Piazzale Roma to jedyny kawałek Wenecji, gdzie koła wciąż uderzają o asfalt: wielki plac na końcu mostu Wolności, otwarty 25 kwietnia 1933 roku jako samochodowa końcówka miasta, z potężną racjonalistyczną autorimessą — żelbet Miozziego i jego śrubowe rampy trafiły od razu do specjalistycznej prasy połowy Europy — która do lat pięćdziesiątych była największym krytym parkingiem kontynentu.