29 czerwca, w święto świętych Piotra i Pawła, doża (wybierany władca Republiki Weneckiej) odwiedzał kościół w Castello. Patriarcha czekał na niego w połowie alejki. Żaden z nich nie szedł do końca: patriarcha nie schodził na brzeg kanału, doża nie dochodził do drzwi kościoła.